Zapowiedzi | Lyonheart K: wcielenie legendarnego Jaguara E-Type, za 495 tys. euro
Lyonheart K zapowiadany jest jako absolutnie nowe Brytyjskie auto sportowo luksusowe. Jednak, po pierwsze za jego projektem stoją Szwedzi, a po drugie nie ukrywają oni, że ich "nowe", to współczesna interpretacja E-Typa sprzed 50. lat.
Fot. Lyonheart
Nie trudno w liniach Lyonhearta K odnaleźć inspirację jedną z ikon motoryzacja – Jaguarem E-Typem. Ale to nic złego, w końcu, to tak jak czerpanie natchnienia z klasycznej literatury, wielkich dzieł filmowych czy stylu malarskiego Rembrandta. Ważne, że szwedzka firma dodaje do współczesnego wcielenia Jaguara, nieco nowoczesnego sznytu.
Projekt bazuje na wizji niejakiego Bo Zollanda, który niemal rok temu ujrzał światło dzienne pod nazwą Growler E.
Pomysł Zollanda wziął na warsztat Robert Palm z firmy Visualtech, która zdecydowała się na produkcję limitowanej serii tego urzekającego samochodu. Auto, czego łatwo można się spodziewać, nie będzie tanie. Dość rzec, że osiągnie ceny droższych modeli ferrari i lamborghini. Za możliwość posiadania auta wykonanego z włókien węglowych, aluminium i nierdzewnej stali, pod maską którego umieszczono V8 o mocy 550 KM i 680 Nm zapłacić trzeba będzie 495 tys. Euro (ponad 2 miliony złotych).
Zobacz też: Jaguar kontra trzech konkurentów. Które auto najszybsze?
Dla porządku dodamy, że przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma wynieść 4 sekundy, a prędkość maksymalna 300 km/h.
Ciekawe tylko, dlaczego to Jaguar nie zdecydował się na budowę nowego wcielenia E-Typa? Takim autem mógłby zapewnić sobie powrót do superligi.

