nissan micra Fot. Rafał Manecki

Auto napędzane jest motorem o ciekawej konstrukcji – to 1.2-litrowy „trzycylindrowiec” wspomagany kompresorem. W teorii ma on zapewniać osiągi silnika benzynowego, a spalać tyle co diesel. Liczyliśmy, że tchnie on nieco życia w nieco nudną micrę...

Po zajęciu miejsca za kierownicą, wrażenie nie jest najlepsze. Siedzi się nienaturalnie wysoko, jak na krześle barowym, fotele mają wręcz komicznie krótkie siedziska, a ich projektanci znali pojęcie trzymania bocznego tylko z nazwy. Ponadto, plastik , którego użyto do wykończenia wnętrza to modelowy przykład recyklingu . Sądząc po fakturze deski rozdzielczej, w poprzednim wcieleniu była ona opakowaniem na ciastka...

Zobacz też: Zobacz jak wgniata w fotel nowy Nissan GT-R!

1 2 3 4 Następna strona >>>