Kilka minut po 9 rano kierujący sportowym lotusem elise club racer, na śliskiej nawierzchni nie opanował pojazdu i wbił się w barierę ochronną. Kierowca wyszedł z wypadku bez poważniejszych obrażeń – podaje portal „Wirtualny Garwolin”.

Rozbity egzemplarz to auto udostępniane do testów polskim dziennikarzom motoryzacyjnym.

Zobacz też: O jedno kultowe ferrari mniej!

Kilkanaście minut po 9.00 doszło do wypadku na obwodnicy Garwolina. Kierowca luksusowego Lotusa stracił panowanie nad autem i wbił się w barierkę. W zdarzeniu brał udział także drugi pojazd. Ruch odbywa się płynnie. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Kierowcy opatrzono jedynie zranioną rękę" – czytamy na portalu WirtualnyGarwolin, który zamieścił zdjęcia z wypadku.

Lotus elise club racer to ważący ok 850 kilogramów samochód sportowy. W połączeniu z motorem 1,6 z toyoty auris, rozpędza się od 0 do 100 km./h w zaledwie 6,5 sekundy. W niedawno otworzonym salonie Lotusa w Warszawie auto kosztuje ok 167 tys. zł.

Zobacz też: Wypadek lotusa to nic. Zobacz jak range rover zderzył się z...

SKOMENTUJ >>

Źródło: "Wirtualny Garwolin"